Zdrowie

Badanie poziomu homocysteiny

Badania krwi i moczu powinniśmy wykonywać regularnie co pół roku. Wynika to nie ze zbyt wygórowanych wytycznych Ministerstwa Zdrowia czy WHO, lecz najzwyczajniej w świecie z praktycyzmu. We krwi bowiem ujawnia się cała masa różnych schorzeń. Można je wykryć, w porę reagując na wahania cyferek, pojawiających się przy poszczególnych badanych parametrach. Jednym z nich może być homocysteina.

Homocysteina – badanie

Obecnie coraz częściej lekarze kierują na badanie poziomu homocysteiny. Dla wielu pacjentów jest to związek, o którym pewnie nigdy nie słyszeli, więc powątpiewają w słuszność badania, o którym nie mówi się tyle, co na przykład o nietolerancji glutenu. Ale skoro się nie mówi, to nie znaczy, że coś nie istnieje – i nie zagraża.

Jeśli chodzi o aminokwas, jakim jest homocysteina norma oscyluje w granicach 7-10 mol/L. Czasem dopuszcza się normę około 15 mol/L, jednak w wielu przypadkach jest to już początek procesu degeneracyjnego dla naczyń śródbłonka. Można więc twierdzić, że jeśli nie wdroży się leczenia, to proces degeneracji będzie tylko postępował. Hiperhomocysteinemia to wartości powyżej 20 mol/L. Te bezwzględnie wymagają już leczenia.

Hiperhomocysteinemia – co to jest, czym grozi

Hiperhomocysteinemia to zbyt wysokie stężenie homocysteiny w surowicy krwi. Homocysteina zwykle działa w parze z cholesterolem frakcji LDL, czyli powszechnie zwanym „złym cholesterolem”. Zatem jeśli mamy nieznacznie podwyższony cholesterol – to prawdopodobnie homocysteina jest już bliska górnej, krytycznej wartości.

Bardzo często miażdżyca kojarzy nam się tylko z wysokim cholesterolem. Mało kto ma nawet świadomość różnych frakcji cholesterolu, a jeśli już, to dzieli się go tylko na HDL i LDL, pomijając pomniejsze. Dlatego warto, by lekarze uświadamiali swoich pacjentów również na temat homocysteiny. Jej wysoka wartość może powodować miażdżycę, udary, a także zakrzepice żył.

Homocysteina – cena

Aby jak najszybciej zrobić badania na homocysteinę, trzeba wydać prywatnie około 70 złotych. Trzeba jednak przyznać, że to niewiele, biorąc pod uwagę jakie zmiany może ona poczynić w organizmie. Największym zagrożeniem ze strony homocysteiny jest to, że powoduje ona spustoszenie, a my nie mamy tego świadomości, zrzucając winę na cholesterol, który wcale nie jest zawsze taki zły.

Za homocysteinemię odpowiedzialna jest mutacja genu MTHFR, który upośledza wchłanianie kwasu foliowego. Wskutek upośledzonego wchłaniania, homocysteina nie może przemieniać się w metioninę, co z kolei skutkuje podwyższonym poziomem homocysteiny we krwi i rozpoczęciem procesów degeneracyjnych w stosunku do naczyń krwionośnych.

Leczenie hiperhomocysteinemii

Gdy zostanie wykryta hiperhomocysteinemia, należy wdrożyć leczenie, na początku suplementacyjne, które przynosi dobre efekty. Suplementuje się kwas foliowy i witaminy B6 oraz B12. Ponieważ witaminy z grupy B znajdują się w największej ilości w mięsie, należałoby zwiększyć jego podaż. Niestety, mięso ze względu na wysoką zawartość nasyconych kwasów tłuszczowych, nie jest zbyt dobrą propozycją dla osób cierpiących na choroby układu krążenia. Dlatego też należy ograniczyć podaż produktów odzwierzęcych, a suplementować witaminy w tabletkach. Podobnie jest z kwasem foliowym, który znajduje się głównie w zielonych warzywach liściastych. Trudno jest z pożywieniem dostarczyć taką ilość sałaty, natki pietruszki czy szpinaku, by zapewnić sobie wysoką podaż folianów. Dlatego lepszym rozwiązaniem przy hiperhomocysteinemii będzie zażywanie ich w formie tabletek.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *